poniedziałek, 27 maja 2019

Chcesz schudnąć - rób interwały

Trenujemy naprawdę z różnych powodów. Jedni lubią się zmęczyć, sponiewierać na treningu (to ja!), inni chcą poprawić kondycję, rzeźbę, ale ogromny procent z nas chce po prostu schudnąć.
Jasne, że aby schudnąć to najważniejsza jest dieta i ujemny bilans kaloryczny. Ale czy sama dieta sprawi, że będziemy dobrze wyglądać?

Schudniemy - owszem, ale ciało będzie obwisłe, mało jędrne, pojawi się cellulit i uwidocznią wszelkie mankamenty. Będziesz wyglądać dobrze w ubraniu. Ale nago - nie.
Dlatego trenuj! Trenuj do upadłego z wysokim pulsem. Bo gdzie trafia ten cały tłuszcz kiedy go palimy? Pewnie sądzicie, że uwalniany jest z potem. Nie. Po pierwsze każdy człowiek to inne predyspozycje do pocenia się. Po drugie spalony tłuszcz - jak paliwo w samochodzie ucieka z nas przez oddech. Wydalamy go z dwutlenkiem węgla.

Dlatego tak ważne jest, aby trening był w wysokim pulsie, abyśmy się zadyszali, aby ten tłuszcz wydalił się z nas jak najskuteczniej. Tak jak w samochodzie - szybka jazda - większe spalanie. Samochód co prawda nie chudnie, ale mechanizm działania w paleniu paliwa jest podobny.  Jakie treningi polecam przy odchudzaniu?

Przede wszystkim wszelkie cardio. Możesz biegać, tańczyć, jeździć na rowerze - byle podnieść mocno tętno. Ale najlepsze i najskuteczniejsze są moim zdaniem interwały, np tabata. Kiedy podnosisz tętno w krótkich seriach i pracujesz na max swojej wydolności. Kiedy masz już dość i myślisz, że więcej nie dasz rady. Wtedy właśnie zaczyna się trening. Walcz, zmęcz się porządnie jak wojowniczka.
Przy okazji podczas interwałów wzmacniasz mięśnie. A metabolizm po interwałach pracuje na wysokich obrotach jeszcze długo po treningu - pod warunkiem oczywiście że nie siadasz tylko w miarę aktywnie spędzasz resztę dnia po treningu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie porównuj się

Czy istnieje coś takiego jak figura idealna? Stereotyp, który powoduje w nas zachwyt lub lekkie uczucie zazdrości.  Każdy jest inny, wi...